Alan Wake (XBox 360) – recenzja

W tym jednak wypadku do polskiej wersji nie można mieć zastrzeżeń. Nie zauważyłem w niej większych wpadek, a wszelkie dialogi zostały przetłumaczone nie tylko poprawnie, ale i z głową. Znajdą się momenty, gdzie tłumaczenie nie jest wierne, ale i tak doskonale pasuje do sytuacji – jest zrozumiałe i nie niszczy całego przekazu. Za to należy się wielki plus dla ekipy zajmującej się lokalizacją.