Alan Wake (XBox 360) – recenzja

Gra doczekała się kinowej lokalizacji i nie mam do niej większych uwag – ledwie jedna literówka i kilka przetłumaczonych zdań nie do końca oddających sens oryginału to niewiele. Ekipa tłumaczy świetnie wyczuła konwencję gry i znajdowane strony manuskrypty przełożyła z literackim smakiem, a za to należą się brawa.